System rezerwacji dla studiów, sal i pomieszczeń wynajmowanych na godziny
Hourgrid zamyka trzy miejsca, w których wynajem na godziny traci pieniądze: zapytanie, na które odpowiedziano za późno; gość, który nie przyszedł i nic nie wpłacił; oraz miesiąc, którego nikt nie podliczył.
Najbliższy wolny termin: Sala prób, 17:00
- 1Rezerwacja online, bez telefonów
- 2Zaliczka pobrana przy rezerwacji
- 3Przypomnienie przed wizytą
Zobacz, jak to działa u Ciebie
Trzy miejsca, w których uciekają pieniądze
sprzedaje ten, kto odpowiedział pierwszy
Zapytanie przychodzi wieczorem, odpowiedź — jutro w południe. Do tego czasu człowiek wynajął już salę obok: nie dlatego, że tam jest lepiej, tylko dlatego, że tam odpowiedzieli od razu.
przynosi godzina, na którą nikt nie przyszedł
Godzina zajęta, sala pusta, pieniędzy nie ma. Zaliczka to rozwiązuje — ale tylko wtedy, gdy ktoś jej wymaga i o niej przypomina.
kiedyś arkusz sprzeda tę samą salę dwa razy
Dopóki ewidencja żyje w arkuszu, „czy jesteśmy na plusie?” ocenia się na oko. A dwie otwarte kopie jednego pliku prędzej czy później zarezerwują ten sam termin dwóm gościom.
Każde z tych trzech zamyka nie dyscyplina, tylko automatyzacja — i tym właśnie zajmuje się Hourgrid.
I trzy miejsca, w których pieniędzy po prostu się nie pobiera
To nie są wycieki, to przychód, do którego nie doszły ręce. Prawdziwe studia mają wszystkie trzy zapisane w regulaminie — a zwykle nikt ich nie liczy.
Nadgodziny
Gość został czterdzieści minut dłużej. W regulaminie napisano „blokami po 15 minut”, w życiu nikt tego nie liczy — i za tę godzinę dopłaca właściciel.
Kaucja za szkody
Oddzielnie od zaliczki i zwracana potem. Zsumowane w jedną pozycję, kiedyś wrócą do gościa razem z opłatą za wynajem.
Anulowanie bez reguły
„Na tydzień przed zwrócimy wszystko, na trzy doby połowę, później nic” — dopóki to jest tylko w głowie, każde anulowanie zamienia się w spór.
Hourgrid liczy wszystkie trzy sam i przechowuje to, na co gość się zgodził — jako migawkę z chwili rezerwacji, a nie odnośnik do bieżącej wersji.
Co robi z tym Hourgrid
Zegar tyka od pierwszej minuty
Przy każdym zapytaniu widać licznik: ile czasu minęło i czy zmieściliście się we własnej normie. Gość dostaje odpowiedź z wolnymi godzinami od razu — nawet jeśli akurat prowadzisz samochód.
Zaliczka i przypomnienie
Ile wpłacić i do kiedy — na samej rezerwacji. Przypomnienie idzie do gościa przed terminem, a nie po tym, jak nie przyjechał.
Dwie grupy pod jednymi drzwiami — nigdy
Zakaz nakładania się terminów leży w bazie, a nie w formularzu: formularz obchodzi drugie równoczesne zapytanie, ograniczenie w bazie — nie. Bufor na sprzątanie też liczy się jako zajęty.
Jedno okno na wszystko
Zdjęcie paragonu, wiadomość głosowa w drodze, e-mail z portalu. Rozpoznanie tworzy szkic — wpis pojawia się wtedy, gdy naciśniesz „potwierdź”, i nigdy sam z siebie.
Miesiąc w jednej liczbie
Przychód, koszty i ile brakuje do progu rentowności. Prywatne wydatki właściciela leżą w tej samej księdze i nie wchodzą do wyniku firmy.
Każdy widzi tylko swoje
Pracownik widzi swoje zmiany i swoje zadania. Bez kwot — i nie chodzi o ukrycie ich na ekranie: one w ogóle nie opuszczają serwera.
Godziny szczytu kosztują więcej
Ceny według dni tygodnia i pory dnia, sezony, minimalny czas najmu. Te same ściany zarabiają więcej bez ani jednego dodatkowego gościa.
Wróć do tych, którzy już byli
Widać, kto przychodził co miesiąc i przestał, kto dwa razy się nie pojawił i kto przynosi najwięcej. Zadzwonić do takiego kosztuje mniej niż kupić nowego.
Cennik
Każdy plan dodaje coś do poprzedniego: od jednej sali po studio z zespołem i obiekt, który pracuje z firmami.
- 2 sal
- 2 pracowników
- + księgowy za darmo
- Strona rezerwacji, zaliczka i przypomnienia
- 8 sal
- 6 pracowników
- + księgowy za darmo
- Ceny w szczycie, nadgodziny i dodatki
- Pakiety godzin, zadania i zmiany
- Skrzynka z rozpoznawaniem treści
Trzy dni za darmo w planie Starter, bez karty. Wyższe plany od razu płatne.